Zarejestruj się    Zaloguj się    Forum    Szukaj    FAQ

Strona główna » PYTANIA DO WIELEBNEGO




Napisz nowy temat Odpowiedz  [ 11 posty(ów) ] 
Autor Wiadomość
 Temat postu: PROŚBY O WSPOMOŻENIE
 Post Wysłany: Niedziela, 25 Kwiecień 2010, 23:19 
 
Pragnę wyrazić swoje święte oburzenie, że na www.rozmowy.jpn.pl nie można założyć nowego konta poprzez co osoba potrzebująca duchowego wsparcia nie może zostać wysłuchana przez Św. Ojca. Może poprzez ten dodatkowy konfesjonał mi się uda.

MODLITWA

Ratuj mnie, ratuj, ratuj, bo umieram!
Duszę się, zdycham, brak mi powietrza, tlenu.
Wszystek zużywają zapalone wokół płomyki.
Poślizgnę się na kapiącym wosku i padnę.
Padnę na trotuar odurzony zapachem więdnących kwiatów i pogruchotany ściskiem tłumu.
Ale członki moje pozostaną w całości, zatem śmierć moja daremną będzie.
Nie stanę się symbolem żadnej wyższej racji.
Nie dostąpię romantycznego błękitu, nie spadnę z niebios wprost na ziemię, tylko w ziemię tę wdeptany będę przez tłumy pokutników podążających w ekspiacji, by zmyć łzami swój grzech przebłysku otwartych oczu.
Przewielebny Mężu Opatrzności, Ostatnia Ziemska Ostojo Zdrowia, Nadziejo na Sens Kosmicznego Porządku!
W tej chwili strasznej bądź ze mną, bo nikt jak ty mnie nie zrozumie.
Przywróć mi sen i jawę (w moich snach to samo!)
Zrób mi sztuczne oddychanie słowem rozsądku.
Ocuć mnie lodowatym biczem racjonalizmu.
Podaj mi znieczulenie pod oponowe z jadu satyry.
Niech z twoich ust skapią życiodajne krople krynicy prawdy nieskażonej.
Przywróć mi wiarę, że dwa i dwa to cztery.
Otul mnie chmurą wulkanicznego pyłu, by uszy moje przestały słyszeć.
Albo sam przemiel ognistym jęzorem kraterze opatrzności, by piękna i cieplutka lawa zastygła na tym morzu cynizmu i obłudy, zalała cały świat (no, może tylko Europę) i zapanował spokój i zapomnienie.
Tylko w tobie Mój Bracie w Wierze w Kosmopolityczny Świat bez Idei Umartwienia za Życia cała moja wiara i nadzieja.


Góra 
  
 
 Temat postu: Re: PROŚBY O WSPOMOŻENIE
 Post Wysłany: Niedziela, 25 Kwiecień 2010, 23:45 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: Wtorek, 19 Luty 2008, 03:08
Posty: 53
Jak widać wszechobecnym świadkom tego cudu którzy zobaczyli i przekonali się, że niemożliwe stało się możliwe za sprawą wielu godzin spędzonych klęcząc w krypcie malutkiego kościoła, nieco ciemnej i wilgotnej a jednak dającej nadzieje na spełnienie. Oto Pan wysłuchał twej prośby i słowa te odnalazły swe miejsce tam, gdzie tego oczekiwałeś. Zaprawdę powiadam, że by tego dokonać nie trzeba było tak wielkiego trudu sobie zadawać, jeno w prostej linii napisać słowa twe bez uprzedniego logowania. Imię swe dodać można z wielką łatwością za stawiennictwem Pana Niebieskiego. Kiedy gorąco i szczerze uwierzysz, Pan sprawi, że pisać do woli móc będziesz bez zakładania konta nowego. Jeśli twe słowa szczere i z serca twego wprost do wielebnego płyną, niechaj się spełni twe życzenie.
Modlitwa twa tak mnie poruszyła, żem niedzielny wieczór na chłoście spędził w zadumie wielkiej. Cieknącą krew ze swych ran patriotom podobnym do ciebie dedykuję. Popiół wulkaniczny me rany zasklepia a deszcz wiosenny grzechy me zmywa.


Góra 
 Profil  
 
 Temat postu: Re: PROŚBY O WSPOMOŻENIE
 Post Wysłany: Sobota, 15 Maj 2010, 08:58 
 
Skoro takim prostym jawi ci się Mężu Roztropny kontakt z tobą, to czemuż to chłostę rozpocząłeś tak rychło nie doczytując dodanej notki pod modlitwą moją. W niej to sam pragnąłem ciebie wyręczyć, ale to tyś jest Alfą i Omegą. Tyś to przecież na wskroś poznał drogi przeznaczenia. Ty wiesz lepiej co lepszym jest dla kogo. Zatem – rób co chcesz! Twoimi są tutejsze łąki i pastwiska, a ja tylko skromne miejsce zająłem w korowodzie trzody twojej.
PATRIOTA (ale już przewietrzony powiewem płynącym ze świata dalekiego)


Góra 
  
 
 Temat postu: Re: PROŚBY O WSPOMOŻENIE
 Post Wysłany: Niedziela, 16 Maj 2010, 04:21 
 
Gdy zaczytuje się w te słowa duchem świętym natchnione, na spacer wyszedłszy deszczu zażywam jak kąpieli dla obmycia swego nieczystego umysłu, który przemianę przeszedł poprzez zarazę umysłową niesioną przez wszechobecny tłum dzikusów walczących o przetrwanie za wszelką cenę. O Panie! Przemień ich w pył, niech chociaż uczynią coś dobrego, choćby jako nawóz, bo pożytku z większości nikt nie zazna nawet oni sami.
O Święty Apostole, oświeć ciemnych, choć ich łby zakute, na światło odporne. Lecz ty możesz im otwór we łbie wywiercić by ogień wewnątrz wskrzesić, choć na chwilę jedną albowiem w zaduchu ich myśli i tak nie przetrwa.


Góra 
  
 
 Temat postu: Re: PROŚBY O WSPOMOŻENIE
 Post Wysłany: Niedziela, 16 Maj 2010, 12:30 
 
Ojcze w Błękitach. Już sięgałam palcami klawiatury by podzielić się z Tobą swymi refleksjami nad życiem w raju i drogami wstąpienia do niego, kiedy to odkryłam sąsiedztwo w jakim zmuszona zostałam do rozmowy z Tobą. Czyżby owe panie na zamieszczonych fotografiach były mniszkami Ci usługującymi? A ich towarzysz to Ty Ojcze we własnej osobie? Przyznam, trochę inaczej Cię sobie wyobrażałam. Być może tekst wszystko wyjaśnia, ale ja w świecie niebywała jestem i obcych języków uczyć się nie miałam gdzie, bo czas ino na pracy i modlitwie w większości trawię. Nic z tego nie rozumiem, ale porzygać się poszłam za to i palce moje klawiszy czarnych dotykać przestały pragnąć.


Góra 
  
 
 Temat postu: Re: PROŚBY O WSPOMOŻENIE
 Post Wysłany: Niedziela, 16 Maj 2010, 16:29 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: Wtorek, 19 Luty 2008, 03:08
Posty: 53
Niechaj emocje was drogie owce nie ponoszą a równowaga wszechświata niechaj zachowana będzie. Nawet w harmonii czarnego fortepianu równowaga do płynącej zeń muzyki musi być zachowana za sprawą klawiszy białych i czarnych, z przewagą białych, dla rozjaśnienia tła czarnego, kuszącego swym blaskiem i mocą ciemną. Ale i białe fortepiany bywają, co sprawia iż dokonać wyboru sami możecie. Niechaj wasz wybór na chwałę Pana Niebieskiego podziała i niechaj łaska pańska na was spłynie, amen.

Dodać tu muszę, iz jeśli szatan kusi czarną klawiaturą komputera, na białą ją czymprędzej zmieńcie, na chwałę światła i radości wiekuistej :!:


Góra 
 Profil  
 
 Temat postu: Re: PROŚBY O WSPOMOŻENIE
 Post Wysłany: Poniedziałek, 17 Maj 2010, 09:54 
 
W kwestii kolorów. Czemu zniknęła strona niebieska, a teraz jest czarna? Niebieski był fajny. Czarny też jest fajny, ale inaczej.


Góra 
  
 
 Temat postu: Re: PROŚBY O WSPOMOŻENIE
 Post Wysłany: Poniedziałek, 17 Maj 2010, 10:06 
 
Ojcze, wiem, że Bóg Miłosierny nakazał by nikogo nie odrzucać, nawet najmarniejszy paproch ma miejsce w stadzie bożym, ale ja długo myślałam i pomyślałam, że babcia moja nieboszczka, by się w grobie przewróciła, gdybym ja w takim towarzystwie przystawała, choćby i w wierze dobrej. Przez pamięć dla niej, tej co mnie zabraniała nawet po ulicy chodzić, na której dziwki stały muszę powstrzymać się od pisania do człowieka, do którego świętości nabrałam podejrzeń.

prosta dziewka (na głowie ma kwietny wianek / w ręku zielony badylek / a przed nią bieży baranek / a nad nią lata motylek)


Góra 
  
 
 Temat postu: Re: PROŚBY O WSPOMOŻENIE
 Post Wysłany: Poniedziałek, 17 Maj 2010, 14:36 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: Sobota, 22 Marzec 2008, 23:14
Posty: 19
Alleluja i do przodu!

W kwesti kolorów forum, zaprawdę powiadam ci, że po zarejestrowaniu się i zalogowaniu możesz w puncie "Moje konto" w zakładce "ustawienia forum" wybrać dogodny i włąściwy sobie "styl forum". Jest tam czarny, niebieski i nawet różowy.

Co do świętobliwości Ojca Apostoła ocena zwykłych owiec jest całkowicie nie na miejscu. Poczynania Świętobliwego Ojca Apostoła mogą być oceniane jedynie poprzez głos Pana płynący z jądra wrzechświata. Zwykły śmiertelnik nie zawsze taki głos usłyszeć może, nawet jeśliby jego uszy po stokroć zwiększyły swą objętość a ich czułość wzrosła nieskończenie. Niech twa wiara nie gaśnie, a nagroda w niebie cie nie ominie!


Góra 
 Profil  
 
 Temat postu: Re: PROŚBY O WSPOMOŻENIE
 Post Wysłany: Sobota, 22 Maj 2010, 12:04 
 
Puk, puk, puk, Ojcze Pustelniku! Co tak u Ojca cicho? Posiłek podano. Dzisiaj na przystawkę młode dziewice na kwaśno, w sosie malinowym. A danie główne? Wiem, wiem, żadnego ptactwa latającego, a nie daj Bóg fruwającego. Mdłości? Rozumiem świetnie. Smak nie do zniesienia. Ciągle to samo, przesyt intelektu. No to może coś prostszego, bardziej naturystycznego? Zamiast zupy – filiżanka gorącej krwi, ale nie zdradzę pochodzenia. Że wystarczy? Dobrze, ale deser? Co by Ojciec powiedział na ciemnoskórego, świeżutkiego, chrupiącego... Ach, będzie niespodzianka. Tylko proszę się pospieszyć, bo ostygnie!


Góra 
  
 
 Temat postu: Re: PROŚBY O WSPOMOŻENIE
 Post Wysłany: Niedziela, 23 Maj 2010, 00:13 
 
co za syf i średniowiecze
wielebny ojciec , krew, dziewice , , grzechy ,pustelnik i inne pierdoly /ale jazda!!!!!!!!!!
:cz1 :cz1 :cz1 :cz1 :cz1 :cz2 :cz2 c0$; c0$; c fajne czahy masz pustelniku


Góra 
  
 
Wyświetl posty z poprzednich:  Sortuj według  
 
Napisz nowy temat Odpowiedz  [ 11 posty(ów) ] 

Strona główna » PYTANIA DO WIELEBNEGO


Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 1 gość

 
 

 
Nie możesz zakładać nowych tematów na tym forum
Nie możesz odpowiadać w tematach na tym forum
Nie możesz edytować swoich postów na tym forum
Nie możesz usuwać swoich postów na tym forum

Szukaj:
Skocz do:  
cron