przez Apostol Sobota, 23 Luty 2008, 22:18
Cóż synu grzeszny mam ci poradzić, skoro taki żywot wybrałeś. Jeśli zapragniesz odmienić los swój i rodziny swojej, to na początek zdrowaśki odmawiaj przed każdym kieliszkiem, najlepiej ze cztery. Kiedy słowa modlitwy wymawiać będziesz, to i sam Pan Niebieski się nad tobą ulituje i sprawi, że trunek twój uwielbiony, smakować ci przestanie. A jeśli nie, to znak, że modlitwy za mało. Wtedy pomnóż ilość modlitw przez cztery, a jeśli i to nie poskutkuje raz jeszcze przez dwa. Jeśli i to zawiedzie, to napisz koniecznie. Pamiętaj grzeszniku, że wspieramy cię modlitwą, amen.