przez Apostol Wtorek, 19 Luty 2008, 23:46
Synu, nie grzeszyłeś oglądając program "Szymon Majewski Show" lecz tylko narażony byłeś na kuszenie szatana, a to różnica. Ważne jest czy uległeś złej mocy szatana. Jeśli nie to nic się nie stało. Szatana zadaniem jest kusić, człeka - bronić się i nie ulegać. To była ciężka próba której moim skromnym zdaniem nie uległeś. Chwała ci za to i radość Pana Niebieskiego tym większa, że nie uległeś choć byłeś kuszony i do tego okazałeś skruchę. Większa tym wiara, boś wykazał się siłą woli. Gdybyś nie patrzył w telewizyjny ekran, to byś się nie miał czemu opierać. Pan wystawił cię na próbę, którą przeszedłeś zwycięsko. Chwała Panu za ocalenie twej duszy, amen.