przez Apostol Sobota, 23 Luty 2008, 21:53
To co tu przeczytałem sprawia, że moje serce krwawi zranione mieczem szatana wbitym weń a do tego rozżarzonym i poszarpanym. To przykład jak młoda dusza może być zniszczona poprzez przekaz telewizyjny. W telewizji programy są przepełnione grzechem i wulgaryzmami, niewątpliwym demoralizującym programem był serial w którym główną rolę odgrywał poseł łapiący przestępców, który sam okazał się jednym z tych, których łapał. Telewizja propagowała język tego grzesznika, który ociekał szatańską cuchnącą siarką a i tematyka całego serialu krzewiła wśród takich młodych ludzi, jak ten oto grzeszników wzorce niegodne naśladowania. Ale nie wszyscy są odporni na kuszenie szatana. Nie każdy może przeciwstawić się podawanym na tacy przez zastępy lucyfera pokusom. Z języka który ta młoda zbłąkana dusza się posługuje, wynika że uzdrawianie może być długie i bolesne. Z moje wiedzy wynika, że pomoc egzorcysty a może i nawet wielu egzorcystów będzie tu konieczna. Wpływ szatana w tym przypadku jest wielki a jego szpony głęboko ugrzęzły w psychice ofiary. Nawołuję wszystkich czytających to forum do modlitwy która uleczy tego bezwstydnika, a jeśli nie, to choć może trochę zniweluje działanie szatana. Sprawmy modlitwą, by szpony szatańskich zastępów nie miały tak mocnego uścisku, by ta młoda dusza choć złapała oddech boskiej mocy i miała siłę odrzucić zło, tak nam dopomóż Panie Niebieski, amen.