przez Pustelnik Piątek, 22 Luty 2008, 02:45
Nie bój się synu i maczaj dłoń wedle pradawnego obyczaju a Pan ochroni cię przed tym czego się obawiasz, a czego tam nie ma, bo Pan w niebie już wcześniej te bakterie i wirusy w owej świętej wodzie unicestwił. Zatem niech duch twój spokojny będzie, alleluja i do przodu.