jestem donosicielem

Chcę kroczyć właściwą drogą, jest to dla mnie trudne ponieważ szatan czyha i popycha mnie ku ciemności. Szukam przewodnika ku światłu.

jestem donosicielem

Postprzez Baltazar Czwartek, 6 Marzec 2008, 03:25

Najprawdopodobniej każdego dnia popełniam grzech przeciwko bliźniemu swemu. Weszło mi to w nałóg i już nie pracuje bo nie mogę ciężko pracować. Chodzę po znajomych i podpytuje o różne rzeczy za parę groszy. Dużo z tego nie mam ale wyżyje i mieszkanie opłace. Nie wiem czy jeśli mi cośopowiadają sami, bez mojego pytania a ja to powtarzam za drobne pieniążki to czy to też jest grzechem? Czy inni donosiciele też mają wyrzuty sumienia?
Baltazar
 

Re: jestem donosicielem

Postprzez Apostol Czwartek, 6 Marzec 2008, 13:53

Synu zbłądziłeś. Oczywiście źle czynisz biorąc za to pieniądze. Musisz zatem udać się do swojej parafii i wyspowiadać się z tego grzechu. Musisz w spowiedzi wyjawić to co mówiłeś o kim i kiedy, wszystko z największymi szczegółami, co tylko pamiętasz, mów powoli i wyraźnie a odkupienie twoich win zbliży się do ciebie, amen.
Apostol
 

Re: jestem donosicielem

Postprzez Baltazar Czwartek, 6 Marzec 2008, 20:07

A jeśli o tym wszystkim opowiem przy spowiedzi i o problemach tych ludzi i moich to nie będzie to grzechem? Przecież będę robił to samo, tylko za darmo. Moje sumienie i dusza będą czyste?
Baltazar
 

Re: jestem donosicielem

Postprzez Apostol Czwartek, 6 Marzec 2008, 20:12

Synu grzeszysz słowami które tu wypisujesz. Nie porównuj kapłana do oprawcy który ci płaci za czynienie grzechu. W spowiedzi opowiadasz swoje złe uczynki Panu Niebieskiemu a kapłan jest jedynie pośrednikiem twoich słów kierowanych do Pana. Kapłan nie płaci ci za to jak czynią to oprawcy a poza tym spowiedź jest lekarstwem dla twojej duszy, amen.
Apostol
 

Re: jestem donosicielem

Postprzez Baltazar Czwartek, 6 Marzec 2008, 20:16

To znaczy że mam robić to samo i nie brać za to pieniędzy i to będzie lekarstwo dla mojej duszy? To co z moim nienakarmionym ciałem? W zdrowym ciele zdrowy duch a jak będę to robić za darmo, to będzie odwrotnie.
Baltazar
 

Re: jestem donosicielem

Postprzez Apostol Czwartek, 6 Marzec 2008, 20:19

Nic synu polory w sobie nie masz a do tego zrozumienie wiary jest dla ciebie obce. Nadzieja jak w każdym ciężkim przypadku, a bez wątpienia takowym jesteś, w zastępach egzorcystów, którzy szatana z twojego ciała wypędzą by nie spółkował w nim z twoją zbłąkaną duszą. Będę się modlił wspólnie z Ojcem Pustelnikiem za twoją grzeszną duszę, amen.
Apostol
 

Re: jestem donosicielem

Postprzez Baltazar Czwartek, 6 Marzec 2008, 20:21

To ja dziękuje za modlitwę i może ja się sam za siebie pomodlę, amen.
Baltazar
 

Re: jestem donosicielem

Postprzez Marek Rajski Poniedziałek, 2 Grudzień 2013, 16:24

Wielebny Ojcze.
Nie mogę porzucić donosicielstwa ponieważ płaci mi za to policja i przymyka oczy na różne drobne kradzieże . Gdybym tego nie robił , to jak utrzymam szóstkę dzieci i żonę. Od dziecka byłem donosicielem . W przedszkolu już skarżyłem i wskazywałem porywaczy zabawek . W szkole mówiłem nauczycielom kto się nie nauczył i nie odrobił pracy domowej . Nie umiem nic innego robić i w żaden inny sposób nie utrzymam rodziny . A czy głodna rodzina to nie grzech ?
Marek Rajski
 


Wróć do Czy jestem grzesznikiem? - Oczekuje pomocy.

Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 1 gość

cron