przez Fajter Piątek, 14 Marzec 2008, 19:33
na ulicy kolo gadal ze ojciec dyrektor to "///", "///,/////" i takie różne. no to dałem mu z bani a jak sie odchylil do tylu to mu jeszcze kopa w "////" a jak gliny przyjechali to mnie zwineli ale jak powiedzialem ze dalem w ryj niewiernemu to mnie puscili ale mowili ze to gżech. no i ja nie wiem czy to moze byc gzechem jak bronilem swientego. niechno ojciec mi powie co robic bo nie wiem jak tak znowu bedzie ktos gadal to dac mu z bani czy co innego, no nie ?