przez MCI Piątek, 20 Kwiecień 2012, 05:09
a ja mam taki problem że chyba od 10 lat totalnie nie czuję żadnej religii, wszędzie widzę same niemoralne panie, złodziei, i pedofilii, interesuje mnie tylko czubek własnego nosa a jak ktoś się do mnie przyczepi to perfidnie udupię bliźniego i mam radochę, również niepokoi mnie to że cieszę się gdy inni płaczą, no i ten całkowity brak wyrzutów sumienia, nic dobrego to nie wróży