przez MAXIMUS Poniedziałek, 6 Październik 2008, 02:05
No tak Wielebny Ojcze. Mimo iż decyzję już podjąłem i światopoglądu nie zmienię, to słowa Wielebnego chętnie czytam.
No może się jeszcze waham. No to się zastanowię. Pewnie Wielebny ma rację. No i ta rodzina. No i to gorące piekło.
Tak, zastanowiłem się. Wielebny Ojcze, masz rację, Zaraz przyklęknę do paciorka. Będę się żywił chlebem i wodą przez dziesięć dni.
Może jeszcze dorzucę pięć dni do równego rachunku.
Dziękuje Ojcze wybawicielu za twe słowa, które mnie ze złej i ciemnej drogi sprowadziły. Tyś jest światłem w ciemności.