Studiuje astrofizykę i wszyscy w grupie nie chcą ze mnąrozmawiać o roli Pana w niebie w stworzeniu świata.
Oni nawet mnie nie słuchają a jak do nich podchodzę to uciekają. Ojcze Apostole czy to normalne?
Może Ojciec Apostoł mi pomoże ich nakłonić do innego zachowania. Przecież skoro Pan niebieski stworzył wszystko to ich też. Jak ich ocalic od grzechu i skłonic do nawrocenia? Proszępokornie Świętobliwego Ojca Apostoła o pomoc.
