przez Apostol Piątek, 29 Luty 2008, 20:09
W tym wypadku liczyłbym na twoim miejscu synu jedynie na modlitwę do Pana. Teren na którym mieszkasz jest mało zaludniony.
Jeśli postaracie się by rozmnożyć się bardziej to jest nadzieja, że Ojciec Dyrektor coś w tym kierunku uczyni, ale miną dziesięciolecia zanim to nastąpi. Tak więc módl się z innymi mieszkańcami, a zmiłowanie Boże nadejdzie, amen.