Świętobliwy i Wielebny Ojcze Apostole, wraz ze swoją skromną liczącą szesnaście osób rodziną, pragnę ci podziękować za ocalenie Szczecina przed zagładą. Wszystko wraca do normy, szatan opuścił miasto. Już przez rozchylone niebo widać boski promyk, który skierowałeś do nas. Bądź błogosławiony Wielebny Ojcze Apostole, amen.
