Nie wiem czy przypadkiem nie popełniam grzechu, ponieważ studiuje na wydziale fizyki nuklearnej i wśród kolegów i koleżanek nie znajduje zrozumienia w swojej wizji raju. Ciągle sięze mnie smieja bo z pewnością są opentani. Boje sięże studiując z nimi stane się jak oni grzesznikiem. Co robić , czy studiowac dalej i modlic sie by mnie szatan nie opętał czy zrezygnować. Moze jak sie razem pomodlimy to oni zrozumieją ze raj istnieje i ze pod ziemia diably gotuja w smole grzesznikow takich jak oni. Zjednoczcie sie ze mna w modlitwie, P O M O C Y
czemu wybrales tak iglupi kierunek i do tego niepotrzebny . jest tyle pieknych rzeczy do poznania i mozesz sie ich uczyc. na ktorym roku jestes> moze przenies sie do naszej uczelni w czestochowie. mialbys fajnie i do klasztoru sto metrow , bedziesz mogl sie modlic codziennie ile chcesz a i kierunkow u nas duzo , napisz to ci pomoge sie przenies.
Nie mogę sięprzenieś, bo w nauce poszukuje prawdy o istnieniu raju i piekła. Mam nadzieje ze nauka na tym kierunku mi pomoże zrozumiec jak to dziala. A do ciebie mogę przyjechać w odwiedziny.
fajny ten numer gg faktycznie koles sklonny do rozmowy i do tego odpowiada na kazde pytanie , muslalem ze to sciema a on naprawde gada ze wszystkimi o wszystkim