Samochód nie pojedzie dalej.

Czy wszystko zło które mnie spotyka jest drogą do zbawienia i życia wiecznego?

Samochód nie pojedzie dalej.

Postprzez Ula Piątek, 29 Luty 2008, 02:21

Kupiłam sobie nowe auto i przejechalam 347 km i boje siee ze jak na liczniku bedzie 666 km to sie cos stanie. co robic Ojcze Apostole czy modlitwa wystarczy by zapobiec wypadkowi gdy na liczniku bedzie szatanska liczba? A moze dac auto komus innemu do prowadzenia jak bedzie 665 km i potem dopiero jechac. tak dsie boje, pomocy. :ryj
Ula
 

Re: Samochód nie pojedzie dalej.

Postprzez Apostol Piątek, 29 Luty 2008, 13:38

Zawierz Bogu córko i skup się na modlitwie która przygotuje cię do przekroczenia szatańskiej liczby kilometrów.
Ufaj, ufaj i jeszcze raz ufaj Panu niebieskiemu, oddaj swą duszę w jego ręce a nagroda cię nie minie, amen.
Apostol
 

Re: Samochód nie pojedzie dalej.

Postprzez Heniek Piątek, 29 Luty 2008, 13:43

Ja jak mialem przejechac 666 kilometer to dalem auto do poswiecenia i w srodku na lusterkiu powiesilem rozaniec a na kierownicy mam swientego K rzyztofa i jescze pod siedzeniem mam krzysz swietego Andrzeja.
Nic sie nie staslo to znaczy ze mnie to uhronilo od szatana.
Heniek
 


Wróć do Moje nieszczęścia.

Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 0 gości