www.rozmowy.jpn.pl
https://rozmowy.jpn.pl/

kocia plaga
https://rozmowy.jpn.pl/viewtopic.php?f=9&t=54
Strona 1 z 1

Autor:  belo [ Środa, 19 Marzec 2008, 12:47 ]
Temat postu:  kocia plaga

Witam, moj problem nie nalezy do kategorii "pospolite". W miejscu, w ktorym pracuje pojawil sie czarny kot. Wygladal bardzo mizernie i zaczalem go dokarmiac. Pewnego dnia kot spojrzal na mnie przenikajacym wzrokiem, caly zamarlem i poczulem sie jakby przejrzal moja dusze. Z dnia na dzien pojawiaja sie kolejne czarne koty oddajac mocz oraz obfity stolec na posesje. Malo tego... dochodzi miedzy nimi do stosunkow sexualnych oraz krwawych walk na oczach pracownikow co wprawia w stan zgorszenia i niesmaku. Dodam, ze stosunki te odbywaja sie rowniez miedzy osobnikami tej samej plci. Obawiam sie, ze moze byc to plaga armii szatana. Jak mam to powstrzymac ?!

Autor:  Apostol [ Środa, 19 Marzec 2008, 15:07 ]
Temat postu:  Re: kocia plaga

Problem na pierwszy rzut oka jest nietypowy, albowiem dla prawdziwego znawcy tematu, a takim przecież jestem, bez wątpienia jest to typowy schemat działania szatana który wcielił się w zwierzęcą postać, kota. To spojrzenie prosto w oczy było znakiem i chęcią podporządkowania sobie woli ofiary. Po pierwszym znaku szatan przechodzi do ofensywy. Poprzez inne koty którymi zawładnął, zaczyna sugerować zachowania, które pragnie wszczepić do podświadomości swojej ofiary. Sugeruje tu ciężkie grzechy, niewierność, sex grupowy oraz homoseksualny. W swoim działaniu wykorzystuje on również miłość człowieka do zwierząt i chce sprawić by ofiara zaczęła naśladować opętane zwierzęta idąc drogą ku ciemności. Do tego podpisuje się pod swoim dziełem zniszczenia. Podpisem szatana w tym przypadku są kocie odchody. Na wszelki wypadek można te szatańskie miejsca skropić święconą wodą i w myślach odmówić modlitwę. Strzeż się szatana i wypatruj go we wszelakich postaciach, bądź czujny, amen.

Autor:  belo [ Czwartek, 20 Marzec 2008, 10:57 ]
Temat postu:  Re: kocia plaga

Dziekuje Ci za Twe jakze cenne slowa. Skoro oboje wiemy, ze w kotach zamieszkaly demony sklaniam sie by podjac bardziej radykalne kroki w kierunku uporania sie z problemem. Podniose krucjate i stane na jej czele ! Zaczniemy od tych malych czarnych pomiotow szatana a pozniej jak wielka fala, jak tsunami zalejemy nasz glob by oczyscic go ze zla. Dotrzemy do najbardziej ezoterycznych miejsc swiata, do najglebiej ukrytych miejsc piekielnych czelusci i zgladzimy to demoniczne nasienie ktore rozsial szatan i zasiejemy dobro.. wszechobecne dobro..

Autor:  Pustelnik [ Czwartek, 20 Marzec 2008, 12:35 ]
Temat postu:  Re: kocia plaga

Z wielką radością czytam te piękne słowa traktujące o wstąpieniu na drogę światłości. To piękny pomysł, by najpierw wyplewić zło z najciemniejszych padołów grzechu a następnie na jałowej ziemi siać zarodki czystej wiary. Niech zło posłuży jako nawóz pod nową uprawę, amen.

Autor:  Egzorcysta [ Środa, 26 Marzec 2008, 17:16 ]
Temat postu:  Re: kocia plaga

Moja rada jest prosta i odniesie wielki skutek.
Albowiem ja wiem jak należy postępować z opętanymi istotami, więc radzę co następuje.
Najpierw nad ziemią splamioną szatańskim pomiotem należy zataczać cztery koła z kadzidłem w ręku, koła należy zataczać przeciwnie do ruchu wskazówek zegara i zacząć od strony północnej. W ten sposób szatan pomyśli, że jesteśmy wespół z nim, jak gdyby zaprzyjaźni się z nami w ten sposób, kadzidło konieczne by nas nie opętał.
Gdy się zaprzyjaźni, zaczynamy od południa zataczać okręgi już zgodnie z ruchem wskazówek zegara i ziemie skrapiać święconą wodą i jednocześnie okadzając ją kadzidłem, modlimy się gorąco do Pana w niebie i prosimy go o wypędzenie złych mocy. Każde koło pokonujemy rozpędzając się i modląc się coraz głośniej i szybciej.
Takich okręgów należy zatoczyć co najmniej trzydzieści a jeśli to nie odniesie skutku, należy procedurę tą powtarzać aż do unicestwienia szatana.
Po tym zabiegu należy zwymiotować aż do pojawienia się żółci, by na wszelki wypadek wydalić z siebie złe duchy, które mogły zostać połknięte w czasie wypędzania ze skalanej ziemi.
Czyńcie jakem nakazał, amen.

Autor:  Małgorzata B. [ Wtorek, 29 Kwiecień 2008, 20:11 ]
Temat postu:  Re: kocia plaga

Ja też miałam koty i chciałam podziękować panu egzorcyście. Wszystkie odeszły. Alleluja i do przodu ;ju

Autor:  belo [ Poniedziałek, 5 Maj 2008, 13:05 ]
Temat postu:  Re: kocia plaga

Drogi Egzorcysto stalo sie to czego obawialem sie najbardziej. Uczynilem jak nakazales i koty zaszyly sie gdzies gdzie wzrok moj nie siegal. Kiedy juz myslalem, ze odnioslem sukces i poczatek mej krucjaty pomyslnie oswietli moj dalszy plan zwalczania demonow.. koty wrocily.. 3 sluzebnice szatana w postaci kocich samic wydaly na swiat swe potomstwo i teraz łącznie z osobnikami doroslymi jest ich okolo 20 ! Czy jestem zbyt slaby ?! Czy moze powinienem zastosowac bardziej radykalne metody i wyjac noz lub wiatrowke po czym pokazac im kto tu jest górą ? Niech poleje sie krew ! Bardzo prosze o pomoc !

Autor:  Egzorcysta [ Poniedziałek, 5 Maj 2008, 21:47 ]
Temat postu:  Re: kocia plaga

Broń Panie Niebieski przelewać krew szatana bo i taka płynie w młodych diabelskich pomiotach. Nawet początkujący egzorcysta posiada wiedzę, która zakazuje takich praktyk. Rozlana krew i każda jej kropla, powoduje że z niej powstaje dziesięć kolejnych szatańskich pomiotów. Jedynym skutecznym lekarstwem na unicestwienie szatańskich mocy u tych domowych zwierząt, jest karmienie ich mlekiem kobiety, która podczas pierwszego stosunku zaszła w stan błogosławiony i karmi niewinne dziecię. Tak więc masz odnaleźć karmiącą matkę, wyłapać koty i karmić je jej mlekiem aż do przepędzenia szatana. Wtedy koty odejdą same do Pana Niebieskiego. Przelana krew sprowadzi tylko zemstę szatana i zwiększenie jego aktywności. Jeszcze lepsze działanie daje mleko niepokalanej kobiety. Ale to wymaga specjalnego skupienia i medytacji kobiety, która w wyniku tych działań ma dostać pokarmu. Tak więc czyń com nakazał i trwaj w wierze!

Autor:  sebastian [ Niedziela, 3 Sierpień 2008, 01:38 ]
Temat postu:  Re: kocia plaga

mam podobny problem z kotami, ale gdzie znaleźć takie baby niepokalane :?: :?: :?:

Autor:  Izydora [ Poniedziałek, 2 Grudzień 2013, 18:44 ]
Temat postu:  Re: kocia plaga

Ja nie mam mleka ale podłączyłam koty do kroplówki ze święconą wodą. Teraz są jakieś spokojniejsze. Widocznie szatan z nich wyszedł tylko nie wiem, na jak długo.
Alleluja i do przodu!

Autor:  Wojtek [ Wtorek, 3 Grudzień 2013, 01:40 ]
Temat postu:  Re: kocia plaga

Ja z kotów wypędzam zło w taki sposób. Łapie kota, jedną ręką chwytam za łeb a drugą ciągnę za ogon.Tylko słychać małe pstryk i już po kłopocie.

Autor:  Astramel [ Czwartek, 5 Grudzień 2013, 03:18 ]
Temat postu:  Re: kocia plaga

W ten sposób uwalniasz szatana z kociego ciała i istnieje duże ryzyko, ze wejdzie w najbliższe napotkane ciało, czyli w twoje i tak staniesz się opętany.

Strona 1 z 1 Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 godzina
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
http://www.phpbb.com/