| Autor |
Wiadomość |
|
Adrian
|
Temat postu: nie mam poparcia kolegów w swojej gupie Wysłany: Niedziela, 2 Marzec 2008, 20:24 |
|
|
|
|
Studiuje astrofizykę i wszyscy w grupie nie chcą ze mnąrozmawiać o roli Pana w niebie w stworzeniu świata. Oni nawet mnie nie słuchają a jak do nich podchodzę to uciekają. Ojcze Apostole czy to normalne? Może Ojciec Apostoł mi pomoże ich nakłonić do innego zachowania. Przecież skoro Pan niebieski stworzył wszystko to ich też. Jak ich ocalic od grzechu i skłonic do nawrocenia? Proszępokornie Świętobliwego Ojca Apostoła o pomoc.
|
|
 |
|
 |
|
Apostol
|
Temat postu: Re: nie mam poparcia kolegów w swojej gupie Wysłany: Poniedziałek, 3 Marzec 2008, 00:46 |
|
|
|
|
Tylko modlitwa do Pana może odmienić tą sytuację, musisz synu wierzyć a pragnienia twoje się zmaterializują. Nie patrz na innych, każdy ma swoją drogę. Czyń to co serce nakazuje a jeśli w nim Pan mieszka to poprowadzi cie do celu, amen.
|
|
 |
|
 |
|
Adrian
|
Temat postu: Re: nie mam poparcia kolegów w swojej gupie Wysłany: Poniedziałek, 3 Marzec 2008, 23:03 |
|
|
|
|
Przepraszam wielebnego Ojca że dopiero teraz dziękuje za odpowiedź, ale dopiero teraz przyszedłem do domu po ciężkiej pracy. dziękuje zatem za poradę i już zapalam świece przed swoim skromnym ołtarzykiem i już przyklękam do modlitwy. Bądź błogosławiony Ojcze Apostole!
|
|
 |
|
 |
|
Adrian
|
Temat postu: Re: nie mam poparcia kolegów w swojej gupie Wysłany: Poniedziałek, 2 Grudzień 2013, 15:13 |
|
|
|
|
Wielebny Ojcze. Teraz już wszystkich przekonałem, że dziadek z siwą brodą to wszystko zrobił. To on lepił planety z materii niczym śnieżne kulki i ciskał nimi w przestrzeń.
|
|
 |
|
 |
|