 |
 |
www.rozmowy.jpn.pl
 Forum filozoficzne - życie w grzechu czy czystości - jaką drogą chcesz podążać? Zadaj pytanie a Wielebny Ojciec Apostoł odpowie ci na nie! |
|
|
Strona 1 z 1
|
[ 25 posty(ów) ] |
|
| Autor |
Wiadomość |
|
Mieczysław G.
|
Temat postu: Jak mogę uwolnić się od kościoła? Wysłany: Niedziela, 28 Wrzesień 2008, 15:59 |
|
Rejestracja: Niedziela, 28 Wrzesień 2008, 15:54 Posty: 8
|
|
Według kościoła jestem grzesznikiem. Księża molestują mnie i nachodzą zawsze w okolicach świąt. Jak mam się ich pozbyć? Przecież nie będę ciągle udawał, że mnie nie ma w domu i nie będę chodził na czworaka, by mnie nie dostrzegli przez okno. Księża są nachalni, obrażają mnie i zmuszają do uczęszczania do kościoła. Pomocy!
|
|
 |
|
 |
|
Franciszek
|
Temat postu: Re: Jak mogę uwolnić się od kościoła? Wysłany: Niedziela, 28 Wrzesień 2008, 16:07 |
|
Rejestracja: Niedziela, 28 Wrzesień 2008, 16:01 Posty: 7
|
|
By pozbyć się molestujących księży trzeba wypisać się z kościoła. To daje spokój. Czasem tylko zaglądają ministranci, którzy wchodzą wszędzie gdzie się da.
|
|
 |
|
 |
|
Mieczysław G.
|
Temat postu: Re: Jak mogę uwolnić się od kościoła? Wysłany: Niedziela, 28 Wrzesień 2008, 16:09 |
|
Rejestracja: Niedziela, 28 Wrzesień 2008, 15:54 Posty: 8
|
|
Ale jak to konkretnie zrobić. księża nic nie mówią. Co z wolnością i swobodami obywatelskimi. Czemu mnie nękają?
|
|
 |
|
 |
|
Franciszek
|
Temat postu: Re: Jak mogę uwolnić się od kościoła? Wysłany: Niedziela, 28 Wrzesień 2008, 16:11 |
|
Rejestracja: Niedziela, 28 Wrzesień 2008, 16:01 Posty: 7
|
|
W tym katolickim kraju nie jest to proste, lecz możliwe. Trzeba napisać list i zanieś go do parafii. Tam łaskawy proboszcz może sięzgodzi na wypisanie, ale będzie jeszcze namawiał i ubliżał od grzeszników.
|
|
 |
|
 |
|
Mieczysław G.
|
Temat postu: Re: Jak mogę uwolnić się od kościoła? Wysłany: Niedziela, 28 Wrzesień 2008, 16:13 |
|
Rejestracja: Niedziela, 28 Wrzesień 2008, 15:54 Posty: 8
|
|
Jeśli łaska, to co powinienem napisać w takim liście?
|
|
 |
|
 |
|
Franciszek
|
Temat postu: Re: Jak mogę uwolnić się od kościoła? Wysłany: Niedziela, 28 Wrzesień 2008, 16:15 |
|
Rejestracja: Niedziela, 28 Wrzesień 2008, 16:01 Posty: 7
|
|
Jest mi znany taki przykład, ale ja zamierzam uczynić to inaczej. To znalazłem na stronie racjonalistów, jest tam wiele innych przykładów.
Oświadczenie woli — akt apostazji. Poświadczam przez ten dokument, że nie chcę być uważany za członka Kościoła Rzymskokatolickiego. W imię Praw Człowieka, żądam, by moje prawo do wolności religijnej było poszanowane: prawo do wyboru innej religii lub niewyznawania żadnej. Powodem dla którego opuszczam Kościół, jest fakt, że jestem osobą niewierzącą, więc moja dalsza przynależność doń pozostaje w sprzeczności z jego istotą i powoduje we mnie wyrzuty sumienia związane z fasadowością mojego dalszego pozostawania w Kościele, zwłaszcza, że od dawna nie uczestniczę w jego życiu — nie biorę udziału w nabożeństwach, procesjach, pielgrzymkach jak i innych formach praktyk religijnych Kościoła Katolickiego. Żądam także, by mimo tej decyzji, moje prawa jako obywatela i członka społeczeństwa nie były ograniczane, ani teraz ani w przyszłości. Co do religijnego wychowania moich (przyszłych) dzieci, zapoznam ich ze wszystkimi religiami, aby mogły, gdy będą dorosłe, swobodnie i świadomie wybrać tą, która będzie im odpowiadała, lub nie wybierać żadnej. Informuję, że zostałem ochrzczony w kościele pw. Nawiedzenia NMP, parafia Krzyżowniki, dekanat trzcinicki, w dniu 5 VII 1964 r. Obecnie należę do parafii św. Katarzyny w Jastrzębiu Zdroju. Ja niżej podpisany, wykonuję mój akt apostazji w obecności dwóch świadków."
|
|
 |
|
 |
|
Mieczysław G.
|
Temat postu: Re: Jak mogę uwolnić się od kościoła? Wysłany: Niedziela, 28 Wrzesień 2008, 16:16 |
|
Rejestracja: Niedziela, 28 Wrzesień 2008, 15:54 Posty: 8
|
|
I czy to wystarczy. Trudno uwierzyć, ze to takie proste.
|
|
 |
|
 |
|
Franciszek
|
Temat postu: Re: Jak mogę uwolnić się od kościoła? Wysłany: Niedziela, 28 Wrzesień 2008, 16:18 |
|
Rejestracja: Niedziela, 28 Wrzesień 2008, 16:01 Posty: 7
|
|
Nie, to był dopiero początek drogi do uwolnienia. odesłali coś takiego:
zanowny Pan, Andrzej XXXXXXX... W odpowiedzi na pismo z dn. 19 września 2003, uprzejmie prosimy udać się osobiście do Waszego Proboszcza celem odbycia rozmowy duszpasterskiej na tematy nurtujące Pana. Jednocześnie informujemy, że zgodnie z kompetencją wszelkie oświadczenia woli należy składać u Proboszcza aktualnego zamieszkania, który zgodne z dyrektywami własnego Biskupa nada sprawie właściwy bieg. Modlimy się w Pana intencji. ks. Michał Kieling Kanclerz Kurii Diecezjalnej w Kaliszu.
|
|
 |
|
 |
|
Mieczysław G.
|
Temat postu: Re: Jak mogę uwolnić się od kościoła? Wysłany: Niedziela, 28 Wrzesień 2008, 16:20 |
|
Rejestracja: Niedziela, 28 Wrzesień 2008, 15:54 Posty: 8
|
|
Czyli jednym słowem jest to mało możliwe.
|
|
 |
|
 |
|
Walentyna
|
Temat postu: Re: Jak mogę uwolnić się od kościoła? Wysłany: Niedziela, 28 Wrzesień 2008, 16:27 |
|
Rejestracja: Niedziela, 28 Wrzesień 2008, 16:23 Posty: 8
|
|
 |
|
 |
|
Mieczysław G.
|
Temat postu: Re: Jak mogę uwolnić się od kościoła? Wysłany: Niedziela, 28 Wrzesień 2008, 16:29 |
|
Rejestracja: Niedziela, 28 Wrzesień 2008, 15:54 Posty: 8
|
|
A gdzie znajdę kurię metropolitarną?
|
|
 |
|
 |
|
Walentyna
|
Temat postu: Re: Jak mogę uwolnić się od kościoła? Wysłany: Niedziela, 28 Wrzesień 2008, 16:30 |
|
Rejestracja: Niedziela, 28 Wrzesień 2008, 16:23 Posty: 8
|
|
wpisz do google "kuria metropolitarna + twoje miasto"
|
|
 |
|
 |
|
Mieczysław G.
|
Temat postu: Re: Jak mogę uwolnić się od kościoła? Wysłany: Niedziela, 28 Wrzesień 2008, 16:31 |
|
Rejestracja: Niedziela, 28 Wrzesień 2008, 15:54 Posty: 8
|
|
OK znalazłem , jest adres i telefon
|
|
 |
|
 |
|
Walentyna
|
Temat postu: Re: Jak mogę uwolnić się od kościoła? Wysłany: Niedziela, 28 Wrzesień 2008, 16:34 |
|
Rejestracja: Niedziela, 28 Wrzesień 2008, 16:23 Posty: 8
|
|
Dobrze jeszcze dołączyć oddzielnie takie pismo:
Stanowisko Papieskiej Rady ds. Tekstów Prawnych ws. apostazji
Watykan, 13 marca 2006 r.
Od dłuższego czasu liczni Biskupi, Wikariusze sądowi i inne osoby działające na obszarze Prawa Kanonicznego, przedstawiali Papieskiej Radzie wątpliwości i prośby o wyjaśnienia w związku z tak zwanym actus formalis defectionis ab Ecclesia catholica, o którym mówią kanony 1086 § l, 1117 i 1124 Kodeksu Prawa Kanonicznego. Chodzi bowiem o pojęcie w prawodawstwie kanonicznym nowe i różne od innych sposobów bardziej „wirtualnych" (to znaczy opartych na zachowaniach) „notorycznego" czy prościej „publicznego" odejścia od wiary (por. kanony 171 § l, 4°; 194 §1,2°, 316 § l; 694 § I; 1°; 1071 § 1,4° oraz § 2), w których ochrzczeni w Kościele katolickim czy też do niego przyjęci podlegają ustawom czysto kościelnym (por. kanon 11).
Problem został uważnie zbadany przez kompetentne Dykasterie Stolicy Apostolskiej dla sprecyzowania przede wszystkim treści teologiczno-doktrynalnych takiego actus formalis defectionis ab Ecclesia catholica, a następnie wymogów czy też formalności prawnych niezbędnych do tego, by stał się prawdziwym „formalnym aktem" odstąpienia.
Po uzyskaniu, gdy chodzi o pierwszy aspekt, decyzji Kongregacji Doktryny Wiary i po zbadaniu całego zagadnienia w trakcie posiedzenia Sesji Plenarnej Papieskiej Rady Tekstów Prawnych, Rada komunikuje najdostojniejszym Przewodniczącym Konferencji Episkopatów co następuje:
1. Odłączenie się od Kościoła katolickiego, aby mogło być uznane za prawdziwy actus formalis defectionis ab Ecclesia, także w przypadku wyjątków przewidzianych we wcześniej przywołanych kanonach, musi urzeczywistnić się poprzez:
* wewnętrzną decyzję odstąpienia od Kościoła katolickiego; * wykonanie i zewnętrzną manifestację tej decyzji; * przyjęcie do wiadomości tej decyzji przez kompetentną władzę kościelną.
2. Treścią aktu woli powinno być zerwanie tych więzi wspólnoty — wiary, sakramentów, władzy pasterskiej — które pozwalają wiernym otrzymywać życie łaski w Kościele. Oznacza to, że taki akt formalny odstąpienia nie ma wyłącznie charakteru prawno-administracyjnego (wypisanie się z Kościoła w sensie metrykalnym, z idącymi za tym konsekwencjami cywilnoprawnymi), lecz staje się prawdziwym oddzieleniem od konstytutywnych elementów życia Kościoła: zakłada więc akt apostazji, herezji lub schizmy.
3. Prawno-administracyjny akt opuszczenia Kościoła sam z siebie nie może stanowić formalnego aktu odłączenia się w sensie zakładanym przez KPK, gdyż może mu towarzyszyć wola trwania we wspólnocie wiary.
Z drugiej strony herezja formalna ani (tym bardziej) materialna, schizma i apostazja same nie stanowią formalnego aktu odstąpienia, o ile nie zostaną zewnętrznie urzeczywistnione i jeśli nie zostaną w wymagany sposób ujawnione władzy kościelnej.
4. Poza tym, musi chodzić o ważny akt prawny, dokonany przez prawnie zdolną do tego osobę i zgodnie z regulującymi go normami kanonicznymi (por. kanony 124-126). Akt taki musi zostać dokonany w sposób osobisty, świadomy i wolny.
5. Wymaga się, poza tym, aby akt został ujawniony przez zainteresowanego w formie pisemnej kompetentnej władzy Kościoła katolickiego: własnemu Ordynariuszowi lub proboszczowi, który jedynie jest kompetentny by stwierdzić czy zaistniał akt woli o treści wyrażonej w p. 2.
W konsekwencji jedynie zbieżność tych dwóch elementów — profilu teologicznego aktu wewnętrznego oraz jego manifestacji w sposób powyżej zdefiniowany — stanowi actus formalis defectionis ab Ecclesia catholica, pociągający za sobą odpowiednie sankcje kanoniczne (por. kanon 1364, § 1).
6. W tych przypadkach kompetentna władza kościelna winna zadbać, aby w księdze ochrzczonych (por. kanon 535, § 2) została umieszczona adnotacja wyraźnie mówiąca o zaistnieniu "defectio ab Ecclesia catholica actu formali".
7. Pozostaje jednakowoż jasnym, że sakramentalna więź przynależności do Ciała Chrystusa, którym jest Kościół, zważywszy charakter sakramentalny chrztu, jest trwałą więzią ontologiczną i nie zostaje umniejszona z powodu jakiegokolwiek aktu lub faktu odstąpienia.
W przekonaniu, że Wasz Episkopat, świadom zbawczego wymiaru wspólnoty kościelnej, dobrze zrozumie powody duszpasterskie sformułowania tych norm, korzystam z okazji by zapewnić o swoim braterskim szacunku.
Julian Kard. Herranz Przewodniczący PRTP
Zarządzenie: Zgodnie z dotychczasową praktyką, sprawy omawiane w powyższym dokumencie, należy załatwiać w ścisłej współpracy i za zgodą Kancelarii Kurii Diecezjalnej.
Płock, dnia 10 maja 20006 r.
Ks. Kazimierz Ziółkowski Wikariusz Generalny
|
|
 |
|
 |
|
Mieczysław G.
|
Temat postu: Re: Jak mogę uwolnić się od kościoła? Wysłany: Niedziela, 28 Wrzesień 2008, 16:36 |
|
Rejestracja: Niedziela, 28 Wrzesień 2008, 15:54 Posty: 8
|
|
Czyli mam to wydrukować i dołączyć do pisma o wystąpienie?
|
|
 |
|
 |
|
Walentyna
|
Temat postu: Re: Jak mogę uwolnić się od kościoła? Wysłany: Niedziela, 28 Wrzesień 2008, 16:37 |
|
Rejestracja: Niedziela, 28 Wrzesień 2008, 16:23 Posty: 8
|
|
Tak i to powinno wystarczyć.
|
|
 |
|
 |
|
Dreamer
|
Temat postu: Re: Jak mogę uwolnić się od kościoła? Wysłany: Niedziela, 12 Październik 2008, 12:54 |
|
|
|
|
 |
|
 |
|
niewierny
|
Temat postu: Re: Jak mogę uwolnić się od kościoła? Wysłany: Poniedziałek, 24 Maj 2010, 00:01 |
|
|
|
|
jeśli myślicie , że te wszystkie procedury polepszą wasze życie , to jesteście w błędzie. Po tym wszystkim jest jeszcze gorzej. traktują człowieka jak odmieńca a plotki roznoszą się natychmiast. w oczach jednych jestem komuchem a inni mówią że pejsy mi wychodzą z pod czapki. ale i tak nie żałuje togo co przeszedłem.
|
|
 |
|
 |
|
Ponury kosiarz
|
Temat postu: Re: Jak mogę uwolnić się od kościoła? Wysłany: Czwartek, 27 Maj 2010, 16:25 |
|
Rejestracja: Czwartek, 27 Maj 2010, 14:43 Posty: 6
|
|
a ja obserwuję i się przyglądam...
|
|
 |
|
 |
|
maturzysta
|
Temat postu: Re: Jak mogę uwolnić się od kościoła? Wysłany: Czwartek, 27 Maj 2010, 16:34 |
|
|
|
W tym roku miałem maturę. W szkole wszyscy wiedzieli, że wypisałem się z kościoła. Nauczyciele byli niby życzliwi, a w rzeczywistości pogrążali mnie w kłopotach. Doprowadzili mnie do rozstroju nerwowego. Nauczycielka od polskiego mówiła, że nic nie wiem, mimo ze przez wszystkie lata szkoły pracowałem systematycznie czytając wszystkie lektury. Wysłała mnie do swojej koleżanki na korepetycje. Każda z nich miała inne zdanie na zadane tematy. W końcu nie wiedziałem co mam mówić. Temat dali mi taki, że nie dało się w żaden sposób zmieścić w czasie. Nauczycielka pogratulowała mi wypisania się z kościoła. Mieszkam w wielkim mieście, nie na prowincji! 
|
|
 |
|
 |
|
Waldi
|
Temat postu: Re: Jak mogę uwolnić się od kościoła? Wysłany: Czwartek, 18 Sierpień 2011, 12:44 |
|
|
|
Po tym wszystkim radzę udać się po świadectwo chrztu, ponieważ w kościele chętnie przyjmą wasze pismo i nic z nim nie zrobią. W tym momencie wszystko powinno się wyjaśnić, czy wypis był prawdziwy, czy tylko na niby!Franciszek napisał(a): Jest mi znany taki przykład, ale ja zamierzam uczynić to inaczej. To znalazłem na stronie racjonalistów, jest tam wiele innych przykładów.
Oświadczenie woli — akt apostazji. Poświadczam przez ten dokument, że nie chcę być uważany za członka Kościoła Rzymskokatolickiego. W imię Praw Człowieka, żądam, by moje prawo do wolności religijnej było poszanowane: prawo do wyboru innej religii lub niewyznawania żadnej. Powodem dla którego opuszczam Kościół, jest fakt, że jestem osobą niewierzącą, więc moja dalsza przynależność doń pozostaje w sprzeczności z jego istotą i powoduje we mnie wyrzuty sumienia związane z fasadowością mojego dalszego pozostawania w Kościele, zwłaszcza, że od dawna nie uczestniczę w jego życiu — nie biorę udziału w nabożeństwach, procesjach, pielgrzymkach jak i innych formach praktyk religijnych Kościoła Katolickiego. Żądam także, by mimo tej decyzji, moje prawa jako obywatela i członka społeczeństwa nie były ograniczane, ani teraz ani w przyszłości. Co do religijnego wychowania moich (przyszłych) dzieci, zapoznam ich ze wszystkimi religiami, aby mogły, gdy będą dorosłe, swobodnie i świadomie wybrać tą, która będzie im odpowiadała, lub nie wybierać żadnej. Informuję, że zostałem ochrzczony w kościele pw. Nawiedzenia NMP, parafia Krzyżowniki, dekanat trzcinicki, w dniu 5 VII 1964 r. Obecnie należę do parafii św. Katarzyny w Jastrzębiu Zdroju. Ja niżej podpisany, wykonuję mój akt apostazji w obecności dwóch świadków."
|
|
 |
|
 |
|
Jacek N
|
Temat postu: Re: Jak mogę uwolnić się od kościoła? Wysłany: Czwartek, 21 Czerwiec 2012, 23:29 |
|
|
|
|
Kościół jest bardzo miłosierny a jego opieka jest podobna do opieki gangów. We wrześniu 2008 roku złożyłem dokument informujący o opuszczeniu szeregów kościelnych przy udziale dwóch świadków i potwierdzeniu proboszcza "mojej" parafii, na nic się to zdało. Dzisiaj, cztery lata później udałem się do kancelarii parafialnej w której wydano mi świadectwo chrztu celem przedstawienia do ślubu kościelnego. Jak widać można sobie pisać do kościoła co się tylko wam spodoba a oni i tak nic nie zrobią. W mojej kartotece kościelnej nie było nic wspomniane o akcie apostazji. Moja córka zrobiła to samo i również otrzymała w innej parafii świadectwo chrztu. Nigdy nie chodziłem na religię i nie chodziłem na przedziwne zgrupowania parafian (parafianin - ciemny człowiek - zobacz słownik). Kościół jednak pokochał mnie i moją rodzinę tak bardzo, że nic mu nie przeszkadza w "ocaleniu" mojej duszy wbrew mojej woli. Dodam, że dokument wydano mi bez jakiegokolwiek potwierdzenia tożsamości. Można iść do kancelarii kościelnej i poprosić o dowolne świadectwo w czyimkolwiek imieniu z oczywiście pozytywnym skutkiem, drodzy czytelnicy przekonajcie się sami. Ksiądz wyjaśnił mi, że moje dane pozostaną na zawsze w kościelnych rękach, ponieważ państwo darzy go tak dużym zaufaniem. Moje zaufanie do państwa i kościoła spadło do poziomu kałuży sików.
|
|
 |
|
 |
|
Jacek N
|
Temat postu: Re: Jak mogę uwolnić się od kościoła? Wysłany: Czwartek, 9 Sierpień 2012, 12:59 |
|
|
|
|
odnośnie mojego wcześniejszego wpisu
Sprawę skierowałem do Rzecznika Praw Obywatelskich, a odpowiedź przedstawiam poniżej:
BIURO RZECZNIKA PRAW OBYWATELSKICH
Warszawa, 04 LIP. 2012 RPO-706892-I/I2/KJ 00-090 Warszawa AI. Solidarności 77
Zespół Prawa Konstytucyjnego i Międzynarodowego
Szanowny Panie, W odpowiedzi na Pana pismo z dnia 26 czerwca 2012 r. w sprawie aktu apostazji, działając z upoważnienia Rzecznika Praw Obywatelskich, w oparciu o art. 11 ust. l pkt 4 ustawy z dnia 15 lipca 1987 r. o Rzeczniku Praw Obywatelskich (Dz. U. z 2001 r. Nr 14, póz. 147 ze zm.), przedstawiam poniższe wyjaśnienia.
Rzecznik działa wyłącznie na podstawie prawa i w granicach przez prawo określonych. Możliwości Rzecznika ograniczone są zakresem jego kompetencji wynikających z Konstytucji i powołanej wyżej ustawy o RPO. Podstawowym obowiązkiem Rzecznika jest stanie na straży praw i wolności człowieka i obywatela określonych w Konstytucji i innych przepisach prawa. Działania i podejmuje on tylko wtedy, gdy doszło do naruszenia konstytucyjnych praw i wolności obywatela przez organy władzy publicznej.
Zgodnie z art. 25 ust. 3 Konstytucji stosunki między państwem a kościołami i innymi związkami wyznaniowymi są kształtowane na zasadach poszanowania ich autonomii oraz wzajemnej niezależności każdego w swoim zakresie (...)". Tak więc żaden organ państwowy nie ma podstaw prawnych do ingerowania w wewnętrzne przepisy kościołów i związków wyznaniowych. Do takich spraw należy kwestia formalnego wystąpienia wiernych z kościoła, a każdy kościół reguluje te sprawy we własnym zakresie. Akt wystąpienia z kościoła, powinien być w dokumentach kościelnych odnotowany, Rzecznik nie jest jednak uprawniony do dokonywania kontroli w tym zakresie.
Z poważaniem Dr K........ J........ Główny specjalista
--------------------------------------------------------- Tak więc konkordat uczynił z nas niewolników watykańskich.
|
|
 |
|
 |
|
matka
|
Temat postu: Re: Jak mogę uwolnić się od kościoła? Wysłany: Niedziela, 25 Listopad 2012, 23:49 |
|
|
|
|
tego nikt nie zmieni bo polityków mamy tylko kościelnych , mniej kościelnych i opozycje antykościelną stworzoną przez kościół - Palikot student KULu - ha ha ha ha ha ha
|
|
 |
|
 |
|
Franciszek
|
Temat postu: Re: Jak mogę uwolnić się od kościoła? Wysłany: Wtorek, 3 Grudzień 2013, 01:36 |
|
Rejestracja: Niedziela, 28 Wrzesień 2008, 16:01 Posty: 7
|
|
Czy komuś tak naprawdę się udało uwolnić od czarnej mafii? Nasze dane będą przechowywać do końca ich istnienia, oni już tacy są. Trzeba zadbać o nasze dzieci, by trzymały się od nich z daleka. My już nic nie zdziałamy. Państwo w przyszłości może ich tylko zmusić do udawania, że pozbyli się kartotek i to nie na pewno.
|
|
 |
|
 |
|
|
Strona 1 z 1
|
[ 25 posty(ów) ] |
|
Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 1 gość |
| |
|
 |