| Autor |
Wiadomość |
|
tnx
|
Temat postu: czy bogaci ze sa bogaci to nie jest grzech???? Wysłany: Sobota, 24 Grudzień 2011, 21:37 |
|
Rejestracja: Środa, 21 Grudzień 2011, 14:12 Posty: 8
|
|
wielebny ojcze prosze o wyjasnienie kwesti bogactwa i zbawienia wiecznego czy jak w bibli napisane bogatemu bedzie trudniej dostac sie do nieba niz wielbladowi przejsc przez ucho igielne to dlaczego co jak niektorzy juz mieli pecha i zostali bogaczami nie pozbywaja sie na szbko tych majatkow czyzby nie chcieli zeby ich dusza zostala zbawiona? jakos tego nie rozumiem
|
|
 |
|
 |
|
Apostoł
|
Temat postu: Re: czy bogaci ze sa bogaci to nie jest grzech???? Wysłany: Niedziela, 25 Grudzień 2011, 01:48 |
|
Rejestracja: Wtorek, 19 Luty 2008, 03:08 Posty: 53
|
|
Synu, kościół po to istnieje, by uwolnić ludzi od grzechu. Czy to bogaty czy też mniej bogaty to nadmiar swego wypasionego portfela może podarować on na zbożny cel i sprawić, że ciężar bogactwa ulży jego duszy. Jest szereg wielebnych ojców, którzy chętnie na siebie ten ciężar wezmą. A jeśli bogaty nie chce się podzielić swym bogactwem, to na wieki pieczony ogniem piekielnym będzie, a sam lucyfer na niego odchody swe wydalać będzie a bogacz taki łzami z gęstej i palącej flegmy zalewać się będzie, co nie ugasi jego bolesnej męki. Tak więc lepiej za życia pozbyć się balastu zbędnego, by słudzy szatana nie nękali grzesznej duszy ogniem piekielnym, amen.
|
|
 |
|
 |
|
tnx
|
Temat postu: Re: czy bogaci ze sa bogaci to nie jest grzech???? Wysłany: Poniedziałek, 26 Grudzień 2011, 00:37 |
|
Rejestracja: Środa, 21 Grudzień 2011, 14:12 Posty: 8
|
|
ojcze wielebny po ptzeczytaniu tych postow jestem zatrwozony i b sie obawiam czy nie bede ie smzyl w ogniach piekielnych zarabiam 1300zl mamy z zona 2 dzieci zona nie pracuje wiec wychodzi nam ponad 300zl na osobe czesto jadamy obiady u trsciow do mieszkania mamy dofinansowanie w mieszkaniu ciepla woda lazienka lodowka tv opieke lekarska mamy za darmo w przyszlosci o emeryture martwic sie nie musze wiec niczego nam nie brakuje i wlasnie tak pomyslalem czy to jest po chrzescijansku zebym ja i moja rodzina zyli w takim luksusie jak miliony owieczek bozych umiera z glodu na calym swiecie a i w polsce podobno 15% zyje na skraju nedzy to nie wiem co mm robic??????????czy wystarczy jesli ze swojej pensji oddam np 200zl proboszczowi swojej parafii bo on oczywiscie te pieniazki najlepiej wykorzysta?????????? czy wystarczy te 200zl i czy ksiadz to jest najlepsza osoba ktorej powinenem przekazac pieniazki??????????
|
|
 |
|
 |
|
tnx
|
Temat postu: Re: czy bogaci ze sa bogaci to nie jest grzech???? Wysłany: Poniedziałek, 26 Grudzień 2011, 01:05 |
|
Rejestracja: Środa, 21 Grudzień 2011, 14:12 Posty: 8
|
|
i jeszcze jedna sprawa jak znajomym pokazalem strone ojca wielebnego i poruszylem z nimi ten temat bogactwa to co niektorzy widzialem ze byli zmieszani i zawstydzeni wlasnie kilku z nich zarabiaj kilka x wiecej ode mnie i zdecydowanie zyja w jeszcze wiekszym luksusie niz ja wiec ile oni powinni oddawac i czy nie lepiej byloby jakby te pieniazki dali mnie i mojej rodzinie to wowczas mieliby pelne poczucie spelnienia dobrego uczynku bo widzieliby komu daja i na co widzieliby ze za te pieniazki kupie sobie nowy tv wyremoontuje mieszkanie a moze kupie nowe i zaczne zyc jak czlowiek jak mam ich przekonac do tak pozytywnych czynow??????chcialem zaznaczyc ze sa gorliwymi katolikami regularnie co niedziele chodza do kosciola
|
|
 |
|
 |
|