| Autor |
Wiadomość |
|
Marcin B.
|
Temat postu: Moja prywatna droga do raju Wysłany: Wtorek, 19 Luty 2008, 02:45 |
|
|
|
|
Czy może być piękniejsza droga do raju niż podróż na plecach anioła podążającego ku promykowi światła do wiekuistej światłości? Chciałbym polecieć i spoglądać na oddalającą się ziemię z jej doczesnymi troskami. Anioł trzepotałby białymi skrzydłami a ja u jego boku i razem z nim w jedności ducha podążałbym do wiecznego spokoju i anielskiego chóralnego śpiewu. A tam powitają mnie tańczące anioły a inne na klarnetach będą grały. A i dziewice będą im wtórowały i malutkie aniołki. A jeśli ktoś chciałby coś dodać, to bardzo proszę. Pozdrawiam i światłości życzę, amen.
|
|
 |
|
 |
|
Anna Maria
|
Temat postu: Re: Moja prywatna droga do raju Wysłany: Wtorek, 19 Luty 2008, 02:48 |
|
|
|
|
Cóż bracie jeszcze można dodać do tak pięknej opowieści. Ja bym tylko chciała by światło nie zgasło a anioł by nie trzepotał skrzydłami a jedynie leciał uniesiony boskim podmuchem ze mną do wrót raju. A tam by mnie witały zastępy anielskie, alleluja, alleluja.
|
|
 |
|
 |
|
Marcin B.
|
Temat postu: Re: Moja prywatna droga do raju Wysłany: Wtorek, 19 Luty 2008, 02:50 |
|
|
|
|
Cóż i dodać mogę do twojego pięknego potoku słów którym tak pięknie wyrażasz swoje zjednoczenie z rajem. Tak więc i niech twoje zamysły się zrealizują, czego ci życzę sercem całym i myślą wspierać cię będę, amen.
|
|
 |
|
 |
|
Anna Maria
|
Temat postu: Re: Moja prywatna droga do raju Wysłany: Wtorek, 19 Luty 2008, 02:53 |
|
|
|
|
 |
|
 |
|
Marcin B.
|
Temat postu: Re: Moja prywatna droga do raju Wysłany: Wtorek, 19 Luty 2008, 02:57 |
|
|
|
|
Droga siostro Anno Mario, dziękuje za ostrzeżenie przed moją pychą i pewnością wniebowstąpienia, będę czynił wszystko mową i uczynkiem by nie zranić bliźniego swego i dopomóc każdej żywej istocie, choćby i robakiem była, by dostąpić tego zaszczytu. A i ty siostro Anno Mario strzeż się szatańskiego wpływu, który poprzez telewizje publiczną do wszystkich się zbliża i opluwa wpatrzone weń owce siarkowymi wymiotami. Strzeż się by światłość oglądać, amen.
|
|
 |
|
 |
|
Anna Maria
|
Temat postu: Re: Moja prywatna droga do raju Wysłany: Wtorek, 19 Luty 2008, 03:00 |
|
|
|
|
Drogi Marcinie, późna już pora a ja do wieczornej modlitwy jeszcze nie przyklękłam. Tak więc pozwól by o świcie tę rozmowę dokończyć a teraz bym mogła się z Panem zjednoczyć, by noc spokojnie przespać i śnić o anielskich chórach.
|
|
 |
|
 |
|
Marcin B.
|
Temat postu: Re: Moja prywatna droga do raju Wysłany: Wtorek, 19 Luty 2008, 03:03 |
|
|
|
|
 |
|
 |
|
podróżnik
|
Temat postu: Re: Moja prywatna droga do raju Wysłany: Wtorek, 31 Sierpień 2010, 13:11 |
|
|
|
Marcin B. napisał(a): Czy może być piękniejsza droga do raju niż podróż na plecach anioła podążającego ku promykowi światła do wiekuistej światłości? Chciałbym polecieć i spoglądać na oddalającą się ziemię z jej doczesnymi troskami. Anioł trzepotałby białymi skrzydłami a ja u jego boku i razem z nim w jedności ducha podążałbym do wiecznego spokoju i anielskiego chóralnego śpiewu. A tam powitają mnie tańczące anioły a inne na klarnetach będą grały. A i dziewice będą im wtórowały i malutkie aniołki. A jeśli ktoś chciałby coś dodać, to bardzo proszę. Pozdrawiam i światłości życzę, amen. Ostatnio są modne wyprawy do raju organizowane przez kancelarie prezydenckie.
|
|
 |
|
 |
|